czwartek, 30 kwietnia 2015

No, gdzie? Gdzie to jest?

No, gdzie spędzimy tegoroczną majówkę? Głowimy się nad tym od kilkunastu dni, mając w zanadrzu kilka zarysów planów i obserwując nieustannie zmieniające się prognozy pogody. Beskid Niski, Suwalszczyzna, węgierski Balaton, czeskie Morawy, Podlasie, Szwajcaria Saksońska, Wielkopolska? Co najmniej tyle destynacji przewinęło się już przez nasze myśli i klawiatury komputerów.
Chwila, moment i podejmiemy decyzję, zarezerwujemy noclegi. No, gdzie?



Pewne jest tylko to, co mam ochotę w ciągu tych kilku dni robić. Rowery, książka, dobre jedzenie. Aktywny odpoczynek, napawanie oczu zielonymi krajobrazami, kolekcjonowanie wrażeń i smaków. Nabranie nowych sił przed nadchodzącymi zmianami w życiu.

Do zobaczenia w maju!
Anaberry

2 komentarze:

  1. a ja już wiem co wybraliście ;) i to na pewno był trafiony wybór!
    świetny moodboard!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy post, zbierający na bieżąco wrażenia, już się pisze! Będzie musiał jednak poczekać do powrotu na zdjęcia :)

      Usuń